Odwieczny dylemat zębowy – czy leczyć ósemki?

Odwieczny dylemat zębowy – czy leczyć ósemki?

Choć nazywane są zębami mądrości, to wcale jej nie dodają. Ósemki, bo o nich mowa, są odwiecznym problemem nie tylko każdego z nas, ale również zagwozdką dla stomatologów, którzy od lat spierają się czy je leczyć, czy usuwać.

Historia w telegraficznym skrócie

Ósemki, zwane zębami mądrości, przez wiele lat uważane były za niepotrzebne.

Według danych pochodzących z badań naukowców, około 35% osób ich nie posiada, usuwano je więc na wszelki wypadek.

Nie bardzo wiedziano co z nimi robić. Najnowsze badania dotyczące ósemek dowodzą, że te zęby wyposażone są w zdolność produkcji komórek macierzystych. To jednak nadal słabo zbadany temat i na konkretne informacje należy poczekać.

Wyrzynanie zębów u dorosłych

Zęby mądrości wyrzynają się między 17. a 21. rokiem życia. Pojawiają się więc w momencie, w którym szczęka już jest ukształtowana i często towarzyszy im ból. Jak inne zęby trzonowe służą do przeżuwania jedzenia, co ułatwia trawienie. Tak naprawę, gdyby ich nie było, organizmowi nie robi to żadnej różnicy. Jako najdalej położone trzonowce mogą być jednak źródłem problemów.

Problemy z ósemkami związane są z ich powstawaniem i higieną. Są to najdalej położone zęby zarówno w żuchwie, jak i w szczęce. Trudno je odpowiednio czyścić. Są więc narażone dużo bardziej niż inne zęby na rozwój próchnicy. Dokładne czyszczenie ósemek to naprawdę trudne wyzwanie. Kolejnym problemem może być wpływanie na strukturę całej szczęki. Ósemki mogą przesunąć pozostałe zęby i tworzyć nierówności.

Podczas samego wyrzynania może się stworzyć tak zwany kaptur dziąsłowy. Ma to miejsce w sytuacji, gdy ósemka wyrzyna się częściowo. Wówczas wokół dziąsła wykształca się torebka, w której gromadzą się resztki jedzenia stanowiące doskonałe miejsce dla bakterii. Taka sytuacja sprzyja powstawaniu stanu zapalnego, który powoduje nie tylko ból, ale i obrzęk utrudniający jedzenie i mówienie.

Jeśli są zdrowe – nie ma problemu

Jeśli jednak ósemki wyrzynają się prawidłowo, a potem są zdrowe i nie ma na nich oznak powstawania próchnicy czy parodontozy, to nie ma problemu, można je zostawić. Należy tylko pamiętać o odpowiedniej higienie jamy ustnej, a także o regularnych kontrolach u stomatologa.

Usuwać czy nie?

Tak jak zostało wspomniane wcześniej, jeśli zęby są zdrowe, a wy jesteście w stanie odpowiednio zadbać o ich higienę, to nie ma konieczności ich usuwania. Jeśli jednak nie chcecie ryzykować to zabieg usunięcia ósemek jest możliwy. Wykonuje się go ze znieczuleniem miejscowym. Po usunięciu zęba, czyli tak zwanej ekstrakcji, dziąsło jest zszywane i musi się goić przez kilka dni. Zwykle trwa to około trzech dni. Gojeniu towarzyszy lekki ból, który jest czymś normalnym i na pewno minie. Można go redukować za pomocą środków przeciwbólowych, jednak z zachowanie umiaru.

W czasie gojenia po wyrwanym zębie konieczne jest powstrzymanie się od twardych pokarmów, a także od palenia papierosów, picia alkoholu i napojów, w których znajduje się kofeina. Chodzi o to, by nie zanieczyścić i nie zakazić dziąsła po zabiegu.

Każdy przypadek jest indywidualny, dlatego doradzamy, aby w kwestii ósemek i dbania o nie, czy też ewentualnego usunięcia kontaktować się bezpośrednio z lekarzem stomatologiem.

0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Napisz do nas

Właśnie odkrywamy nowe miejsca dla dzieci do naszej bazy, ale skrobnij maila, a odpowiemy możliwie najszybciej :)

Wysyłanie

©2017 GdzieZDziecmi.pl - portal dla aktywnych rodziców

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

Create Account